Szpiedzy w USA
Wg wolnemedia.net Pentagon podniósł poziom czujności kontrwywiadowczej w odniesieniu do Izraela do najwyższego poziomu. Obawy są skierowane przeciwko jednemu z najbliższych sojuszników Waszyngtonu, ale to nic nowego. Zdaje się, że jeszcze Brzeziński opisywał rozmowy pokojowe Sadata z Beginem w amerykańskim Camp Dvid w 1978 roku, gdzie rozjemcą był prezydent Jimi Carter. W książce b. Sekretarza Stanu pada informacja, że amerykańskie propozycje z Departamentu Spraw Zagranicznych trafiały szybciej do delegacji izraelskiej, niż na… biurko Cartera. Ogon kręci psem do dzisiejszego dnia. 9 czerwca Izrael ponownie znalazł się w centrum międzynarodowej debaty, tym razem w kontekście swoich możliwości szpiegowskich. Według kilku amerykańskich mediów, w tym „ New York Timesa”, państwo żydowskie próbowało podsłuchiwać wysoko postawionych amerykańskich urzędników. Sytuacja ta jest uznawana za na tyle niepokojącą, że Pentago...
