Łódź,

poniedziałek, 3 sierpnia 2020

W sprawie dworca Opoczna Miassto jako projektu do programu Kolej Plus

do UM Opoczno
Radni miasta Opoczno

Subject: W sprawie dworca Opoczno Miasto jako projektu do programu Kolej Plus




Tomaszowska.plSzanowni Państwo,
Za 20 dni mija termin naboru projektów do programu Kolej Plus. Proponuję by Państwa miasto zgłosiło swój projekt. 
Opisujemy temat połączeń Opoczno Południowe- Łódź p. gminę Inowłódz.
Jestem zainteresowany opisaniem, czy- po wprowadzeniu połączeń aglomeracyjnych, władze gminy byłyby zainteresowane wprowadzeniem  opisanych inwestycji w nowy dworzec Opoczno Miasto. 
Prosimy o informacje jakie Państwo posiadają odnośnie technicznej możliwości realizacji w/w połączeń. Interesuje mnie stanowisko władz odpowiedzialnych za organizację sieci transportowej kolei pasażerskiej gminy w tej sprawie,
Adam Fularz
Tomaszowska.pl

Czy kolej aglomeracyjna powinna połączyć Łódź z węzłem przesiadkowym na linii Centralnej Magistrali Kolejowej?

Czy możliwe jest wprowadzenie połączeń aglomeracyjnych na trasie Opoczno Południowe-  Łódź (stacje kolei obwodowej)? Czy dzięki temu stacja Opoczno Południowe mogłaby się stać- od dawna wyczekiwanym- i jakże brakującym w regionie- węzłem na Centralnej Magistrali Kolejowej- jedynej linii kolei dużych prędkości- linii KDP- przechodzącej przez woj. łódzkie?

Czy kolej aglomeracyjna może- wyjść poza aglomerację łódzką, aby sięgnąć jej peryferiów, jakimi niewątpliwie jest- nijak nie skomunikowana ze stolicą regionu- jedyna stacja kolejowa na linii KDP w woj. łódzkim? Czy kolej aglomeracyjna- powinna tutaj dotrzeć? A może powinna to zrobić- szybko i z dużą prędkością? Infrastruktura- jest dość skromna, ale może okazać się wystarczająca dla startu połączeń. 

Mogące się rozpędzić do np. 160 km/h składy mogłyby osiągnąć swoje maksymalne prędkości na krótkim odcinku linii KDP, by w Idzikowicach (nie wiadomo, czy jest tutaj sensowny kolejny przystanek, jeśli brak jest istniejącego peronu) skierować się na tor w kierunku Łodzi, przez Tomaszów Mazowiecki, i obsłużyć przystanki (proponowane zmienione nazwy: Inowłódz- Dęba, Inowłódz- Brzustów) oraz miasto Tomaszów.  Pociągi zatrzymywałyby się po opuszczeniu Łodzi tylko w Tomaszowie Mazowieckim i być może w jednej- dwóch stacjach w pobliżu miejscowości Inowłódz. Obecnie czas  przejazdu do Tomaszowa Mazowieckiego już dziś wynosi 34 minuty z dworca Łódź Widzew. 

Po przebudowie infrastruktury, która mogłaby ruszyć niemal natychmiast, planowany czas przejazdu spadłby na całej trasie Łódź- Opoczno Południowe na linii CMK do 45- 50 minut.

Rys. Sieć połączeń poc. Pendolino.  Czy mogłyby obsługiwać także woj. łódzkie?

cc wikimedia.
  
Czy możliwy w tym regionie jest kolejny węzeł kolejowy na miarę malutkiego choćby- nowego węzła w rodzaju Kutna? W którym podróżni mogliby się przesiąść z pociągów KDP- na często kursujące pociągi w relacji do Łodzi, a także- do kolejnego ważnego węzła- Kutna? Czy możliwe jest atrakcyjne połączenie skracające czas przejazdu np. z zachodu na południe tej części kraju? 

Pociągi z Łodzi docierałyby do przystanku Opoczno Południowe po zelektryfikowanej trasie przez Tomaszów, Idzikowice. Mogłyby wykorzystać tor 4b tego przystanku (por. mapa) jako torowisko odstawcze, i kończyłyby tutaj bieg. Możliwe jest np. 6 relacji dziennie, skomunikowanych z ofertą połączeń ze stacji Opoczno Południowe i kursujących w relacji do Kutna p. Łódź Widzew, Zgierz- krótszą trasą. Oferta skupiałaby się na pasażerach kursujących w całej relacji Kutno- Opoczno Południowe, miałaby uzupełnić lukę w sieci połączeń dalekobieżnych, przy okazji szybko łącząc miasta regionu z dwoma węzłami przesiadkowymi.


Położenie Opoczna na linii KDP zostało ostatnio wykorzystane pod budowę przystanku. 
Od czasów budowy CMK w latach 1971 - 1977 stacja Opoczno Południe nie była projektowana jako klasyczna stacja kolejowa z peronami, lecz jako mijanka, umożliwiająca wyprzedzanie wolniejszych składów przez szybsze, jako że Centralna Magistrala Kolejowa z założenia była budowana jako wydzielona linia kolejowa, przeznaczona przede wszystkim dla ruchu towarowego a także w późniejszym okresie jako linia wydzielona High Speed, już w czasie budowy dostosowana do prędkości powyżej 160 km/h.[1]

Położenie stacji, a zwłaszcza znaczne oddalenie stacji technicznej Opoczno Południe względem miasta Opoczno i klasycznej stacji kolejowej Opoczno na linii kolejowej Łódź Kaliska - Dębica nie warunkowało ruchu pasażerskiego aż do 16 października 2006, kiedy to otwarto po dostosowaniu dla obsługi ruchu pasażerskiego mijankę Włoszczowa Północ, ostatecznie przełamując casus CMK jako linii wydzielonej HS na rzecz linii kolejowej ruchu mieszanego. Od 2010 roku powstały szczegółowe plany dotyczące wykorzystania stacji OpocznoPołudnie oraz Idzikowice pod kątem przekształcenia ich w węzeł multimodalny. Ostatecznie wygrała jednak koncepcja Opoczna Południowego ze względu na bliskość linii kolejowej nr 25 oraz przemysłu ceramicznego - w mieście Opoczno, niedaleko CMK istnieje fabryka Ceramika Opoczno. Na Opocznie Południu pociągi zatrzymują się od 14 grudnia 2014 roku w ramach połączeń TLK i Interregio.

Propozycja łącznicy KDP w Opocznie nie wyszła nigdy poza fazę studiów. Warto zaproponować jej najtańszą wersję, dla poc. regionalnych między Łodzią a Kielcami czy w innych relacjach, ale obejmujące postój na możliwym przystanku bliżej centrum Opoczna. Poniżej prezentuję koncepcję nowego dworca Opoczno Miasto, możliwego do sfinansowania z programu Kolej Plus. Termin naboru mija za nieco ponad 20 dni. 

Stacja Opoczno- Miasto:

Opr. na podst. Google Maps, użytek do celów edukacyjnych 

Opr. na podst. Google Maps, użytek do celów edukacyjnych Rys. 

Inne koncepcje dla Opoczna Południowego- Opoczno Południowe jako tymczasowy węzeł przesiadkowy w okresie początkowym. Wykorzystanie istniejącego odcinka torowiska jako toru odstawczego dla poc. regionalnych i aglomeracyjnych z/ do Łodzi.


Opr. Na podst. wikimedia 

opr. na podst., PKP PLK


budowany peron (październik 2014)
Opoczno Południowe, cc wikimedia 


--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Agencja Prasowa. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf


--
LargePrefPlaceholder-XKUz1MEJBwkOM

wtorek, 14 lipca 2020

Wspomnienie dnia 24 lipca 2020

1. Coś we mnie pękło. Ktoś w pracy na mnie nakrzyczał. Po tym zdarzeniu złożyłem pismo w sprawie tego zachowania w miejscu pracy. Wyliczyłem- krzyczenie na mnie i próbę skłócenia mnie z innymi osobami. Pewnie teraz zmienię miejsce pracy.

Każdy ma jakieś wady i problemy. Jestem świadomy swoich wad i niedociągnięć. Niemniej to już któryś raz jak ktoś mnie atakuje i po prostu nie mam ochoty dłużej tego tolerować.  

2. Całe popołudnie kręciliśmy jakieś ujęcia na skateparku. Pierwsza koncepcja filmu dokumentalnego upadła. Przedyskutowaliśmy jakiś plan awaryjny który w zasadzie częściowo chyba zadziałał. Dobrze że "przygotowaliśmy swoje umysły" bo los sprzyja przygotowanym jednostkom. Porzuciliśmy jakąś sztampową koncepcję która "nie siadła". Poszliśmy na żywioł. 

3. Jechałem autobusem regionalnym.  W środku było tylko 3 pasażerów.  To trochę straszne bo kiedyś jeździł spory tłumek. Bilet także podrożał chyba o 50 procent.  

4. Brejkdensy.  Dzisiaj dałem z siebie wszystko co mogłem. Czasem się mówi że złej tanecznicy i spódnica zawadzi ale to nie jest do końca prawda. Miałem dzisiaj inne buty- bardziej śliskie- i mega dobrze mi wszystko wychodziło. 

5. Nie miałem chwili czasu na media i nie wiem co się dzieje. Od czasu wyborów nie otwierałem żadnej gazety poza czerwcowym numerem "Odry". W tym miesięczniku opisano kult przemocy w Polsce. Polskimi bohaterami są ludzie którzy używali przemocy.  Opisywano smutny dorobek II Rzeczpospolitej w której praktycznie wszystkich ważniejszych opozycjonistów wytruto. W jednej z książek czytałem że wystawiano ich na działanie arszeniku ukrytego np. w postaci farby na ścianie celi więzienia. Autor opisywał także kult przemocy w III i IV Rzeczpospolitej. Mam wrażenie że autor trafił w sedno. Bingo. 

Opr. Adam Fularz
 



--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




poniedziałek, 13 lipca 2020

Wspomnienie dnia 13.7.2020

1. 
Nastolatki na skateparku koło mnie się chyba pokłóciły. Tak na stałe. Nie jestem w stanie zrozumieć o co poszło ale fakty są takie: 

-w mieście obok na skateparku na stałe urzędują jakieś typki z mojego miasta w tym ów A. 

-w moim mieście gdzie skatepark to "zło" bo jest mały i niebezpieczny, została tylko kartonowa płachta że ów A. który porzucił ten nasz mały niebezpieczny i syfny po prostu "zły" skejtpark - on sam - jest złem,  gównem i szitem. Zrobiłem tej sytuacji zdjęcie. 

W efekcie ekipki się podzieliły. Jedna siedzi w jednym miejscu,  a druga w mieście obok. Ten co wyjechał i namówił innych - nagle jest o wszystko co złe obwiniany.  Napisano na niego jakieś hasła na kartonie na skejtparku. 

Prawda jest taka że nie ma sensu siedzieć gdy coś nam nie pasuje i nie udaje się tego zmienić.  Kosztuje to nasze zdrowie. Nasze życie. Przecież ono upływa. 

Czasem nieobecność wiele zmienia. Czasem trzeba wyjechać. Wynieść się. Przeprowadzić.  

Coraz częściej siedzę w mieście obok i w związku z tym zdecydowałem się spróbować zabrać się z fantami z jednego miasta i w sposób minimalistyczny się przeprowadzić do innego miasta- na razie na chwilę i na próbę. Już tam spałem jedną noc w tamtej okolicy. Zabiorę może nieco mniej fantów w tą przeprowadzkę- na pewno wezmę kompa i hulajnogę. 

Nie chce mi się już czasem upominać o jakieś elementarne sprawy tam gdzie do tej pory mieszkałem. Czasem nie warto się kłócić tylko oddalić się.  

Podział czasem jest dobry. Rozpad czasem wiele zmienia. Wiele nagle naprawia. Czasem trzeba wyjechać by rozpadło się stare i oto - wiele rzeczy się nagle naprawiło. 

Ach. Mam już dość. Nagle czuję się zmęczony ciągłym upominaniem się o coś co gdzie indziej jest standardowo dostępne. Lepiej jest mi wyjechać niż marnować czas mojego życia na samo dopominanie się. 

2. 
Absolutnie nikt nie mówił niczego o polityce przez cały dzień. Tylko bank w którym pracował obecny szef rządu, w newsletterze poinformował o tym że obóz ich byłego szefa - ma swojego człowieka w kolejnym urzędzie.  

3.
Pod koniec dnia słuchałem czyjejś rozmowy w pociągu. Ten ktoś -bardzo młody- dziwił się że jego rozmówca z telefonu, który wyemigrował z Polski za granicę do pracy i do życia- ma tam za granicą aż tak dobrze.  

4. 
Na wakeparku przekonywałem jakąś kobietę by nie posłała dzieci do szkół w Polsce. Kobieta chce wrócić z emigracji z dziećmi i tłumaczę jej że nie warto. Że to jest źle,  bo w polskich szkołach zastrasza się dzieci i potem takie osoby są kompletnie zniszczone psychicznie. Jako dorośli wszystkiego niemal się boją. Po ludziach i ich zachowaniu doskonale widać do jakich szkół chodzili. Ona sama chyba sama jest trochę nie z mojej bajki i jej nie przeszkadza że jej dzieci byłyby zastraszone. 

Na wakeparku zaprosiłem 3 odważne osoby aby sobie spróbować na wakeboardzie - na mój karnet. 
 
5. 
Robiłem dzisiaj za klasycznego majtka okrętowego w porcie na naszym statku gdzie mamy warsztaty. Klarowałem pokład. Jutro też idę tam zaraz po pracy. 

Opr. Adam Fularz

 







--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




piątek, 10 lipca 2020

Głosowanie w wyborach prezydenckich jurysdykcji Rzeczpospolita Polska jest zaplanowane na jutro

II tura wyborów prezydenckich Prezydenta jurysdykcji Rzeczpospolita Polska mają miejsce jutro - w niedzielę 12.07. Osoby 60+, kobiety w ciąży oraz osoby niepełnosprawne będą mogły głosować w komisjach wyborczych bez kolejki.

Opr.  Adam Fularz na podstawie alertu RB sprzed 21 minut


--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




Ostatnie słowo przed ciszą wyborczą. Czy wiesz że można wybrać walki uliczne?

Dla wielu osób jest to życiowy dylemat. Jedna z osób sądzi że te wybory są wyborami życiowymi.  Że jeśli wygra ktoś taki jak kandydat X., to kolejną alternatywą dla tegoż kandydata X. będą już tylko prawdziwi pełnej krwi faszyści. Sądzą oni że kolejne rządy po kandydacie X. będą rządami faszystów. A ci już władzy bez walki nie oddadzą. 

Potem już nie obudzimy w tej samej rzeczywistości co obecnie. Ci ludzie są zagubieni co zrobić ponieważ przewidują oni walki uliczne jako jedną z możliwości tych trudnych wyborów. 

Więcej informacji niestety nie zrozumiałem. Mój rozmówca moim zdaniem miał większe rozeznanie w sytuacji politycznej niż ja.  To co napisałem- jest ostatnim słowem kluczowym,  ostatnią informacją usłyszaną w ostanie chwili przed ciszą wyborczą.  

Redakcja jest na wachcie w dniu jutrzejszym i pełni służbę w rejsie przez co nie będzie publikacji jutro.  
Adam Fularz
Polish News Agency polishnews.pl


--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




Opinia: Temat adopcji dzieci przez pary homoseksualistów zdominował wybory w Rzeczpospolitej Pols

Opinia wydawcy

Opinią jest to co słyszymy lub widzimy- bo nawet nasze obserwacje naoczne to tylko punkt widzenia.  Być może wybieram specyficzne media takie jak Neue Zürcher Zeitung czy BBC oraz rozmawiam ze specyficznymi osobami.  

Dzisiaj po prostu otworzyłem witrynę szwajcarskiej Neue Zürcher Zeitung i przeczytałem o tematach jakie obruszyły światową opinię publiczną i które zdominowały debatę na temat jurysdykcji .  

To kwestia adopcji dzieci przez homorodziny ( pary homoseksualistów w języku tradycyjnym). Ten temat dzisiaj rozgrzał do czerwoności osoby dyskutujące ze mną na wiecu wyborczym jednego z dwóch konserwatywnych kandydatów. 

Osoby te sądziły w przeprowadzonym przeze mnie kilkunastominutowym wywiadzie że osoby homoseksualne adoptują dzieci w celu ich gwałcenia. Przekonywano mnie że po adopcji- dzieci zostaną wykorzystane seksualnie przez ojczymów czy macochy. Odparłem że w mieście znamy dzieci z homorodzin i nie mówiły one że je wykorzystywano seksualnie. Jednakże osoby na wiecu wyborczym próbowały mnie przekonać że większość osób homoseksualnych to pedofile. Argumenty jakie padły to były rzekome badania naukowe. 

Odpowiedziałem że badałem ten temat gdy po mieście jeździł samochód obklejony tezami o pedofilii wśród homoseksualistów i przywoływane wówczas badania -rzekomo naukowe- okazały się być bardzo błędnie wykonane. O ile pamiętam- nie były one reprezentatywne statystycznie. Opierały się na anegdotycznych zdarzeniach a nie na badaniach ilościowych. Ich autor -o ile pamiętam- za swoje dokonania na polu analizy ilościowej został usunięty z grona członków stowarzyszenia zawodowego psychologów, psychiatrów czy czegoś podobnego. To zdarzenie przywołuję z pamięci.  

Osoby te nie były politykami ale działaczami czy też aktywistami politycznymi.

Przed chwilą niosłem kotwice na statek którym chcemy płynąć po rzece. Niosąc dwie kotwice opowiadałem załodze o zdarzeniu. Opowiedziano mi w odpowiedzi że w prasie brytyjskiej typu "BBC News" kraj Polska jest przedstawiany w ostatnim czasie przez pryzmat atakowania praw człowieka osób z mniejszości seksualnych.  

Prasa brytyjska wg mojego rozmówcy przedstawia jurysdykcję Rzeczpospolita Polska jako kraj w którym prawa obywatelskie dla mniejszości nie są gwarantowane. Ba, trwa niedyskusja nad sensem tych praw i są one w tej chwili na równi pochyłej. Wpisanie zasad dyskryminacji praw jakiejś mniejszości do konstytucji tej jurysdykcji Rzeczpospolita Polska pod wpływem kampanii wyborczej mój rozmówca przedstawił jako przykład równi pochyłej w jakiej znalazł a się ta jurysdykcja. Ludzie w moim otoczeniu komentowali że "szkoda życia". Mówili też że pewnych grup społecznych w ogóle nie widywaliśmy i one po prostu powstały, nagle wyszły ze społecznego cienia. 
 
W Polsce trwa rodzaj nie-dyskusji bo nawet media nie są platformą dla niedebaty. Każda ze stron ma swoje własne media. Rodziny czy grupy przyjaciół nauczyły się omijać tematy polityczne we własnym gronie. O polityce w Polsce praktycznie nie rozmawia się w przestrzeni publicznej.  

Dzisiaj wysłałem fragment tekstu ze szwajcarskiej Neue Zürcher Zeitung do jednego z ekonomistów.  Zadzwoniłem też do jego biura sugerując że ów podział i pierwszy od 1989 roku brak debaty to klasyczny "czarny łabądź". Ten "czarny łabądź" czyli rzadko występujące wydarzenie w mojej ocenie sugeruje według mnie rozpad jurysdykcji Rzeczpospolita Polska na dwie części. Pierwsza część w mojej ocenie będzie bardziej wolnościowa a druga bardziej oparta o "autorytety" by nie użyć terminu "autorytaryzmu". 

Adam Fularz na podstawie Neue Zürcher Zeitung z dnia 9 lipca 2020 oraz wywiadów w dniu dzisiejszym 
  







--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra




sobota, 27 czerwca 2020

Jak przygotować się do wyborów? Jak dobrze głosować?

Opinia. 

Wg mnie jest istotne aby poznać program wszystkich kandydatów w wyborach. Należy przejrzeć ofertę wszystkich z nich- także tych z którymi się nie zgadzamy. Należy poświęcić na te czynności co najmniej kilka godzin a najlepiej jeden dzień. 

Należy przeanalizować nasze przeszłe wtopy i błędy.  Czy w poprzednich wyborach kandydat nas oszukał? Czy nas nabrał, na przykład używając bota komputerowego w stylu afery "Cambridge Analytica" -który na podstawie naszego profilu w sieci społecznościowej automatycznie wygenerował fałszywy program wyborczy skrojony automatycznie przez bota- "tylko dla Ciebie"- na podstawie przetwarzania danych osobowych wykradzionych nielegalnie z twojego konta w sieci społecznościowej? Ja tak wtopiłem poprzednim razem.  Oszukano mnie. Ile razy ty - dałeś się oszukać? 

Adam Fularz



--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra